Współpraca między architektką i inwestorem była w tym przypadku bardzo twórcza i rozwojowa. Dzięki obopólnej fascynacji sztuką, szybko udało się znaleźć porozumienie w kwestii estetyki projektu. Inwestorom zależało na powiązaniu współczesnych form z ciepłem drewna, maksymalnym wykorzystaniu przestrzeni i wysokiej jakości elementów wyposażenia. Mieszkanie było już wykończone, ale po przeanalizowaniu potrzeb właścicieli, okazało się, że wymaga dużych zmian, łącznie z nowym układem funkcjonalnym. Po przearanżowaniu powstał jasny salon z jadalnią i kuchnią. Zabierając niewykorzystaną strefę komunikacyjną, udało się również wygospodarować miejsce na dodatkowe trzy garderoby. Szczególną uwagę poświęcono części wypoczynkowej i jadalni. Projektantka zadbała o to, by wszelkie detale, począwszy od mebli a skończywszy na oświetleniu i dekoracjach, były odpowiednio dobrane i nie przytłaczały zanadto przestrzeni. Na tle jasnych ścian w salonie stanęła szara sofa marki Loop&Co. Salon płynnie łączy się z kuchnią i jadalnią. Jej sercem jest nowoczesny biały stół, przy którym rodzina spotyka się przy posiłkach, a pani domu tworzy nowe pomysły na swoje obrazy. Kuchnię zaprojektowano tak, by nieco zgubić jej „kuchenny” charakter. Na podłodze, zamiast tradycyjnych płytek położono dębowe deski (te same co w całym salonie), a większość górnych szafek pozostawiono w bieli, by nie konkurowały z resztą pomieszczenia. Przedłużenie kuchni stanowi przykuwająca wzrok wyspa w ciemnej kolorystyce, mieszcząca płytę grzejną, zlew i blat roboczy. Znalazło się tu miejsce na podświetlane schowki, czy zagłębienie na rośliny (znad blatu wystają jedynie ich zielone „czuprynki”). Wyspa zrobiona jest z czarnego płomieniowanego granitu, który nadaje strefie roboczej powściągliwej elegancji. W sypialni króluje twórczy minimalizm. Biała biblioteczka z drewnianymi elementami jest ponadczasową i nowoczesną propozycją, idealnie skrojoną pod właścicieli, którzy cenią sobie elegancję oraz ciepło we wnętrzu. Dzięki naturalnym akcentom, mimo pewnej surowości bieli i betonowej ściany nad łóżkiem, sypialnia wygląda bardzo przytulnie. Właścicielom zależało, by mieszkanie było funkcjonalne oraz łatwe do sprzątania. Dlatego w domu pojawiło się sporo udogodnień, na przykład zlicowane ze ścianami schowki, praktyczna pralnia, czy spiżarnia.