Niewielkie, 38-metrowe mieszkanie mieści się na warszawskim Mokotowie. Przemyślany dobór kolorystyki, materiałów i form sprawił, że odnowione, jasne wnętrza zachowują klimat modernistycznej kamienicy. W kuchni uwagę zwracają wiszące szafki o nietypowej, bardzo ciekawej formie, wykończone mosiężnymi uchwytami. Aby nie zmniejszać wizualnie wnętrza, na przeciwległej ścianie projektantka przewidziała zabudowę o prostej, minimalistycznej formie, która niemal stapia się ze ścianą. Ponieważ pokój dzienny łączy funkcje salonu i sypialni, musiało się tu znaleźć miejsce do spania. Projektantka rozwiązała ten problem ukrywając składane łóżko w zabudowie, wykonanej na wymiar. Ciepła kolorystyka wnętrza dobrze komponuje się z oryginalną deską podłogową. Dzięki lustrzanym frontom zabudowy w łazience, wnętrze wydaje się większe.