Na to warszawskie mieszkanie o powierzchni niespełna 46 m kw. składa się otwarta strefa dzienna z kuchnią, jadalnią i salonem, a także sypialnia i łazienka. Mimo stosunkowo niewielkiej powierzchni, projektantka zdecydowała się podzielić przestrzeń dzienną. Za pomocą prostej, żeberkowej konstrukcji wyodrębniła część wypoczynkową. W ten sposób kuchnia otwiera się na jadalnię, nie tracąc przy tym kontaktu z salonem. Projektantka w charakterystyczny dla siebie sposób połączyła klasykę z nowoczesnością, tworząc harmonijną i wysmakowaną kompozycję. Stonowana paleta barw, a także miękkie aksamitne tkaniny otulają ciepłem niczym kaszmir. Kolor ten stanowi zresztą bazę aranżacji części wypoczynkowej. Na przełamanie w projekcie pojawił się antracyt oraz butelkowa zieleń.