Inwestorzy poszukiwali wnętrza, w którym odetchną po długim dniu i stworzą estetyczny azyl dla siebie i trójki dzieci. Projekt mieszkania dla pięcioosobowej rodziny, ludzi wyjątkowych, z jasno sprecyzowanymi oczekiwaniami ułatwiała malownicza lokalizacja – historyczne warszawskie Bielany, z widokiem na pobliski Park Kaskada. Właściciele marzyli o przytulnych, jasnych i radosnych wnętrzach. Ich kolorystyka miała być na tyle subtelna, by w przyszłości można było za pomocą dodatków dowolnie zmieniać charakter mieszkania. Stąd decyzja o wprowadzeniu ciepłego dębowego drewna i połączeniu go z neutralną szarością, bielą, odcieniami kawy z mlekiem i … sztuką na ścianach. Wrażenie potęguje okoliczna zieleń, stanowiąca integralną część projektu. Mieszkanie zlokalizowane jest na parterze i ma dwa duże tarasy, na które w okresie wiosenno-letnim przenosi się życie rodzinne i towarzyskie. Mieszkanie ma powierzchnię 160 m kw. Taki metraż pozwolił zaplanować przestrzeń tak, by każdy z domowników znalazł w niej miejsce na swoje pasje. Wyznaczona strefa rozrywki daje nieograniczone możliwości zabawy dla dzieci, znalazło się tu także miejsce na salę kinową dla rodziców. Znajdujące w innej części mieszkania sypialnie i łazienki pozwalają na wyraźne rozdzielenie stref dziennej i prywatnej. Sercem tego domu jest kuchnia. Miała być nie tylko estetyczna, ale i bardzo funkcjonalna. Zapracowani w tygodniu właściciele, w weekendy pragnęli celebrować czas spędzany wspólnie z rodziną i przyjaciółmi. Stąd duża, wygodna wyspa kuchenna, przy której wszyscy wspólnie gotują i toczą rozmowy do późnych godzin. Inwestorzy zdecydowali się na proste fronty szafek. Aranżując kuchnię otwartą na jadalnię i salon architekt zachował konsekwencję w doborze barw, decydując się na dębowe fronty w odcieniu, który powtarza się w wystroju jadalni. W klasycznej formie skryły się nowoczesne urządzenia, które ułatwiają przygotowanie posiłków dla całej rodziny. Pachworkowe płytki nad blatem tworzą efektowną dekorację , nawiązującą odcieniem do szafek kuchennych. Właściciele mieszkania to miłośnicy sztuki. Od samego początku, aranżacji przyświecała myśl, że dom ma być zaprojektowany tak, by znalazło się w nim miejsce na ekspozycję ulubionych obrazów, autorstwa Michała Wareckiego. W ich towarzystwie apartament na Bielanach, projektu Jacka Tryca, stał się domem pełnym emocji a jednocześnie bardzo ciepłym i spójnym. Stonowana kolorystyka i wyraźny podział przestrzeni uczyniły te wnętrze harmonijnym, a sztuka nadała przestrzeni dodatkowego wymiaru.