Dekoracje wielkanocne kojarzą nam się głównie z kolorowymi pisankami, zającami, pisklętami i kuleczkami kwitnącej wierzby. Choć są urocze, to praktycznie powtarzalne co roku w każdym domu. Nie musimy z nich całkiem rezygnować – w końcu to flagowe motywy Wielkanocy. Dodajmy im jednak odrobinę świeżości, korzystając z inspiracji, jakie podsuwa nam budząca się do życia natura. Postawmy na motywy i formy zaczerpnięte z natury, a temu, co znane, nadajmy nieoczywisty kształt. Wybierzmy jajka w naturalnym kolorze, mech, nieobrobione drewno, zielone liście i owoce. Zieleń to nie tylko bukszpan i rzeżucha, ale także pędy paproci, gałązki bluszczu. Wykorzystać możemy egzotyczne liście, zwoje rafii, strusie lub przepiórcze jaja, a nawet cytrusy. Różne odcienie zieleni oraz ożywcze kolory owoców dodadzą energii przede wszystkim wnętrzom urządzonym w minimalistycznym stylu. Wielkanoc kojarzy nam się głównie ze stołem – w wielu domach to na nim kończy się świąteczna aranżacja. Tymczasem dom to nie tylko jadalnia, ale także sypialnia, łazienka i kuchnia. W każdym z tych pomieszczeń znajdziemy wiele miejsc na dekoracje inspirowane budzącą się do życia naturą. Podstawowa zasada to odpowiednia kompozycja kolorystyczna i umiar dostosowany do trybu życia. Elementów, które możemy umieścić w różnych miejscach domu i mieszkania, jest całe mnóstwo. Gniazdka z siana lub rafii ułożone na meblach bądź w różnych naczyniach, jutowe worki z wysypującymi się jajkami, kawałki mchu ozdobione świątecznym motywem – to obszar, w którym możemy wyzwolić swoją wyobraźnię. Ciekawym i wartym uwagi pomysłem są ogrody w szkle – naczynia w prostych formach można na tę okazję wypełnić kompozycją z liści, mchu, kory i jajek. Nawet łazienka i kuchnia z prostymi świątecznymi akcentami mogą być częścią wiosennej, pełnej życia atmosfery. Odświętne dekoracje kojarzą się z jednej strony z elegancją, z drugiej – z powtarzalnością. Tymczasem możliwości, jakie są w naszych rękach, pozwalają każdego roku na nowo tworzyć atmosferę świąt, za każdym razem odrobinę inną. Wystarczy jedynie odrobina odwagi i swobody w doborze i rozmieszczeniu dodatków oraz kreatywna nonszalancja w nadawaniu im naturalnych form. To sposób na to, by z prostego, bardzo dobrze znanego nam wnętrza stworzyć przestrzeń niecodzienną i oryginalną – najodpowiedniejszą na ten wyjątkowy czas.