Styl, w jakim zaaranżowano wnętrza domu w Milanówku trudno określić jednym słowem. Odnajdziemy tu elementy charakterystyczne dla klasycznych angielskich wnętrz, architekci nie stronili też od nowoczesności i motywów skandynawskich. Głównym założeniem projektowym było stworzenie wnętrz, które perfekcyjnie połączą elegancję z przytulnością i rodzinnym ciepłem. Na tym przede wszystkim zależało inwestorom. Przestrzeń dzienna, choć otwarta, posiada czytelnie wydzielone strefy. Część kuchenną ulokowano nieco na uboczu, w przestronnej niszy. Przestrzeń wydziela zabudowa w kształcie litery L, zaś od strony jadalni granicę kuchni wyznacza przestronna wyspa, okolona na podłodze wzorzystymi płytkami, niczym dywanem. Spore okno nad zlewozmywakiem zapewnia odpowiednią ilość dziennego światła, zaś matowobiałe szafki nie przytłaczają wnętrza. Naprzeciw kuchennej wyspy stanął stół, przy którym cała rodzina może wspólnie celebrować posiłki. Z wystrojem dobrze komponuje się tradycyjna koza, którą architekci umieścili w przestrzeni dziennej, dbając o to, aby rodzinie nie zabrakło domowego ciepła. W części wypoczynkowej króluje obszerny narożnik. Wykorzystana w aranżacji strefy dziennej paleta barw obejmująca odcienie bieli, szarości i ciepłych beżów, optycznie rozjaśnia wnętrze. Podobnie ciepłą, stonowaną kolorystykę zastosowano również w prywatnej części domu - w sypialni i głównej łazience.