Wciąż chętnie wykorzystywany w wystroju beton nie musi wyglądać zimno i nieprzyjaźnie. Architekci z pracowni Madama przekonali o tym Ewę Sawicką, właścicielkę gabinetu stomatologicznego na warszawskiej Woli. Powierzchnia 80 m² została zaaranżowana nowocześnie, prosto i funkcjonalnie. Elegancka strefa recepcji i poczekalni odbiega od typowych rozwiązań stosowanych w tego rodzaju wnętrzach. Umiejętnie połączono tu chłód betonu z naturalnie ciepłym drewnem, dzięki czemu minimalistyczna surowość zeszła na drugi plan. W kompozycję świetnie wpisują się krzesła marki Iker oraz dekoracyjne oświetlenie – kuliste lampy wyglądające jak wielkie dmuchawce, które odbijają się w tafli lustra przykrywającego ścianę. Z przyrodą pacjenci zetkną się także w samym gabinecie stomatologicznym, którego całą ścianę udekorowano przyjemną dla oka i zmysłów fototapetą z nadmorską panoramą. W placówce leczone są także dzieci. Zanim zawojują świat swoim nowym uśmiechem mogą skorzystać z przyjemnego kącika dla najmłodszych, w którym rysują i przeglądają książeczki w towarzystwie zabawnego królika na ścianie.